Od czasu do czasu przychodzi coś takiego na człowieka, że ... „czasami człowiek musi inaczej się udusi ...”. I tak też bywa czasem ze mną. Do tego stopnia, że czasem przybiera to bardziej zorganizowane formy.
Na początku lat dziewięćdziesiątych stworzyłem własny zespół, w którym grało od pięciu do siedmiu muzyków, a całość silnie wspierał szesnastoosobowy chór. Wynikiem tej działalności było nagranie materiału, w 1994 r, w studio Polskiego Radia we Wrocławiu, pod tytułem „Wskrzeszanie Unicestwianie”.
Parę lat później, w 1998 r, powstał materiał „Wiatr”. W tak zwanym „międzyczasie” powstawały różne kawałki, których część zebrałem, dwa lata temu w materiał, pod roboczym tytułem „Nonentity”. Od wielu lat próbuje powstać jeszcze jeden materiał na płytę, ale jakoś nie ma odpowiednich warunków by się wreszcie w całości urodził. Poza tym, że tworzę z potrzeby, powstają też rzeczy na potrzeby, czyli muzyka na zamówienie. Więcej o tym na stronce muzyka na potrzeby.
Zatem poczytajcie, posłuchajcie. Może ktoś zechce posiadać którąś z płytek w całości? Może ktoś zechce bym mu coś skomponował? Może ktoś zechce coś na ten temat napisać .... zapraszam.
Zamydlacz